Olaboga motyla noga , czyli drugi wpis tego bloga:)

Cześć  :) Będę pewnie wyjątkowo monotematyczna , ale brr co za pogoda :) No , ale nic to w końcu my się  deszczu nie boimy , zwłaszcza wtedy kiedy w domu pod kocem siedzimy :)  Tak naprawdę  to bardzo, ale to bardzo   lubię  takie spokojne, weekendowe  dni , kiedy nie muszę się nigdzie śpieszyć , nie  muszę ratować świata i ludzkości przed zagładą ;)  I  kiedy tak  jakoś  po prostu cicho, spokojnie i miło dookoła mnie  jest :) Mój dzisiejszy  humor doskonale odzwierciedla  piosenka ukochanej  wokalistki Kaśki Nosowskiej 

    . Co prawda zamiast wymienionych w piosence papierosów , towarzyszy mi czekoladowe capuccino oraz książka Grażyny Bąkiewicz ,,Będę u Klary” ,  ale wszak nie o bycie dosłownym tu chodzi :) A właśnie  zapomniałabym ,że równie  wiernie  towarzyszy mi  jeden z moich  psów Mikiem zwany  , jego cechy charakterystyczne  czarny kolor sierści , waga  powyżej średniej i uzależnienie od przytulania :)  Ale ,że wzięłam sobie  do serca słowa piosenki Jana Kaczmarka

 to nie  przeszkadza mi to wcale , a wcale :) Żeby trochę  urozmaicić  swój post postanowiłam  wrzucić kilka zdjęć   z sesji , która odbyła się w często odwiedzanym przeze Koszalinie , a dokładnie to w koszalińskim parku. Róż , róż i już :) Tak w dużym  skrócie można  opisać to co widzicie na załączonych przeze mnie zdjęciach. Ale bez obawy , zaraz napiszę  coś więcej o tym  co mam na sobie. Różowy (a jakże:) sweterek jest marki Pull&Bear , mimo ,że  mam go już od dłuższego czasu , to myślę ,że szybko mi się nie  znudzi , głownie dlatego ,że pasuje do wszystkiego i do dżinsów i do sukienki …:)  Sukienka  to perełka wyszukana w lumpeksie w Toruniu . Jej marka  jak wskazywałaby  na to metka  to eee , oryginalnie to wygląda  trzeba przyznać  :) Z biżuterii mam na sobie wymienione w poprzednim poście bransoletki , wisiorek ze szkła weneckiego na rzemyku ,zakupiony przeze mnie na targu  w uroczej  miejscowości , czyli w Barcinie niedaleko Bydgoszczy , a kolczyki  serduszka z kryształków Swarovskiego ,dostałam  jakiś czas temu w prezencie :) Jeżeli zaś chodzi  o torebkę …  to napiszę o niej w którymś z kolejnych postów , ponieważ myślę ,że  warto by było  przedstawić  ją w osobnym poście. To by było tyle  na dzisiaj:) Mam nadzieję ,ze miło się wam się  czytało ten post  i będzie mi bardzo przyjemnie  jeżeli będziecie zagladać tu  jak naczęściej :) Pozdrawiam ciepło w ten zimny, jesienny wieczór :)

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kulturalnie, Modowo i urodowo, O wszystkim i o niczym. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>